zapiekane bananowe płatki ryżowe z malinami/jagodami i kokosem
Dzień dobry grudniu, dzień dobry pogodo, która sprawia, że wyjście spod kołdry wydaje się sporym wyzwaniem (nie wspominam nawet o wyjściu z domu). Nie zmienia to jednak faktu, że zima (zaraz obok jesieni) to dla mnie najlepszy czas, bo przecież przy świeczkach, w ciepłych skarpetach i z kubkiem kakao nawet nauka wydaje się lepsza. A lekarstwem na zimne poranki niech będą gorące, pieczone śniadania.
50g płatków ryżowych ugotowałam na mleku owsianym (użyłam więcej mleka niż zwykle, ponieważ spora część płynu odparuje podczas pieczenia), dodałam rozgniecionego banana, sporą szczyptę cynamonu i dwie łyżki płatków kokosowych, w kokilkach ułożyłam: dwie łyżki ugotowanych płatków, garść malin/jagód, resztę płatków. Zapiekałam około 20 minut w 180 stopniach, na ostatnie pięć minut pieczenia polałam zawartość kokilek miodem i posypałam kokosem (lepiej nie robić tego wcześniej, kokos bardzo szybko się przypieka).