Frużelina borówkowa, czyli pyszne owoce leśne w żelu. Jej przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę, a w zimie możemy cieszyć się smakiem letnich owoców. Frużelinę można wykorzystać na tysiąc sposobów. Można jej użyć do naleśników, racuchów i gofrów. Sprawdzi się jako dodatek do budyniu, kaszy manny czy ryżu. Będzie idealnym dodatkiem do wszelakich kremów, ciast i ciasteczek :). Frużelina wychodzi dość gęsta, więc jeżeli chcecie nieco rzadszą wersję, dodajcie 5 - 10 g mniej mąki ziemniaczanej:)
Składniki:
- 1500 g borówek
- 380 g cukru
- sok z 1/2 cytryny
- 75 g mąki ziemniaczanej
Borówki umyć, zasypać cukrem i odstawić na 4 -5 godzin, by puściły sok. Odlać pół szklanki soku borówkowego. Pozostałe borówki postawić na niewielkim ogniu i gotować 8 minut. Do odlanego soku borówkowego dodać mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, tak aby nie było grudek. Wlać do borówek i mieszać, aż masa zacznie gęstnieć. Frużelina wychodzi dość gęsta, więc jeżeli chcecie nieco rzadszą wersję, dodajcie 5 - 10 g mniej mąki ziemniaczanej:)
Gotową frużelinę przełożyć do słoiczków. Słoiczki włożyć do garnka z wodą i pasteryzować 15 minut, od momentu zagotowania się wody.