Lekki chłodnik na gorące dni. Zanim dotarł do stołu zalał jajko i wyszedł obraz abstrakcyjny.
Składniki:- 3 szklanki bulionu warzywnego lub mięsnego
- 0,5 młodych buraczków z łodyżką (ja miałam z ogródka)
- 3 cebulki dymki ze szczypiorkiem
- pęczek rzodkiewek
- 1 l kefiru/maślanki/jogurtu
- sok z 1 cytryny
- pęczek koperku
- 1 jajo
- sól morska, pieprz
Buraczki obieramy i czyścimy z ziemi. Łodyżki odcinamy i kroimy jak szczypiorek. Umyte buraczki kroimy w drobną kosteczkę. Buraczki i łodyżki wrzucamy do bulionu. Gotujemy do uzyskania miękkości buraczków. Kiedy wywar ostygnie wrzucamy do niego pokrojoną w kosteczkę rzodkiewkę i posiekany szczypior z dymką. Zalewamy kefirem. Przyprawiamy pieprzem i solą. Na koniec dokwaszamy sokiem cytryny.
Do smaku!:)
Wstawiamy chłodnik do lodówki. Podajemy jajkiem i świeżo posiekanym koperkiem.