
Czekoladowe brownie zagościło w mojej kuchni na dobre. Uwielbiam jak się piecze a po domu rozchodzi się niesamowity zapach czekolady. Wprowadza to niezwykle radosną atmosferę. Pierwszy kawałek muszę zjeść jeszcze jak jest gorące, czekolada w środku jest wtedy płynna… i koniecznie do tego filiżanka gorzkiej kawy. To mój ulubiony zestaw.
Składniki
1 kostka masła
3 gorzkie czekolady, najlepiej z co najmniej 70% zawartością kakao
3 jajka
200 g brązowego cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
3/4szklanki mąki
100 g orzechów laskowych, rozdrobnionych
Blaszkę 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Aby papier dobrze przylegał, można go lekko zwilżyć lub wcześniej posmarować blaszkę niewielką ilością tłuszczu. Piekarnik rozgrzać do 160 stopni.
Masło i 2 czekolady roztopić w kąpieli wodnej. Jajka z cukrem i cukrem wanilinowym zmiksować. W trakcie miksowania dodawać roztopioną czekoladę a następnie mąkę. Na koniec wmieszać posiekane orzechy oraz posiekaną ostatnią czekoladę. Masę przełożyć do blaszki i piec około 20-25 minut. Im dłużej będziecie piec, tym bardziej ciasto będzie wyschnięte. Ja uwielbiam brownie, które jest tylko lekko poduszone na wierzchu i jeszcze półpłynne w środku, dlatego nie przetrzymuję w piekarniku dłużej niż 20 minut, następnie zostawiam w wyłączonym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami jeszcze 10 minut. Smacznego.