Marchewkowiec stał się ostatnio jednym z moich ulubionych ciast. Wierzcie lub nie, ale widnieje od razu na drugim miejscu zaraz po serniku! Myślę, że to wystarczający dowód mojej słabości do wypieków z dodatkiem marchwi.
Wiecie, że marchewka była używana do deserów już w średniowieczu? Wyczytałam ostatnio szukając informacji o genezie tegoż ciasta. Cóż, w końcu była wtedy łatwiej dostępna od cukru a również słodka - marchewkowy placek stał się wkrótce jednym z najpopularniejszych dań lat siedemdziesiątych!
A dokładniej w roku 2005, w rankingu stworzonym przez Food Network..
Jak dla mnie marchewka dodaje tutaj ciastu wilgotności i ciekawego posmaku, a jej obecność podkreśla nieskromny dodatek cynamonu i imbiru. Pyszności!
Myślę, że taki zdrowy placek idealnie będzie się prezentować na świątecznym stole. :)
Udanych wypieków życzę!~