Gdzie byłam kiedy mnie nie było?
A co tam robiłam?
Rozmawiałam, patrzyłam jak strzelają z łuku, jadłam, piekłam chleb, siedziałam przy ognisku słuchając muzyki. Spacerowałam po lesie i łąkach i zbierałam jagody oraz wielkie kleszcze ze spodni i innych części garderoby.
A potem wróciłam i znowu musiałam wrócić do siebie... wróciłam z pięknymi ceramicznymi wytworami i postanowieniem, że muszą upiec coś co będzie ładnie na tychże wyglądać. I tak powstały czekoladowe ciasteczka z jeżynami.
Może skusicie się na ciastko? albo na talerz? Ewa robi je na zamówienie ale i ma je też w stałej ofercie.
Moje nowe nabytki to świeżutka seria z liściem winogron. Piękne nieprawdaż?
Czekoladowe ciastka z jeżynami na ok 12 szt.
100 g masła
25 g gorzkiej czekolady
50 g cukru trzcinowego
20 g dobrego, ciemnego kakao
150 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 białko
W rondelku rozpuszczamy masło z czekoladą i cukrem. Przelewamy całość do miski.
Dodajemy kakao, mąkę z proszkiem i sól. Zagniatamy ciasto na końcu dodając białko.
Z ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
W każde ciastko wtykamy po jednej jeżynie.
Pieczemy ciastka w 180 st.C przez 12 minut. Zdejmujemy z blaszki dopiero po ostygnięciu.