Codziennie zastanawiam się co zrobić na obiad, a zwłaszcza weekendowy. Ostatnio zostałam wielką fanką KOPYTEK. Są idealny dodatkiem do bigosu, gulaszu, kotletów. Kopytka najlepiej wyrabia się z ziemniaków tzw. starych, czyli takich które zimują oraz gotuje się je na dzień przed. Niestety kopytka nie są fit i dietetyczne, jednakże jeśli zjecie je raz na długi czas to nic nie powinno się stać. Zachęcam Was do urozmaicenia obiadu. Składniki:
- kilo ugotowanych ziemniaków
- 2 jajka
- łyżeczka soli
- mąka
Ugotowane ziemniaki przemielcie przez maszynkę, ułóżcie na kopiec z dziurką i wbijcie jajka. Całość zagniećcie dodając mąkę tak, aby uzyskać jednolitą masę, która nie klei się do rąk. Ciasto pokrójcie na 3 centymetrowe kawałki i uformujcie wałki o grubości około 1 centymetra. Za pomocą noża odkrawajcie „poduszeczki” o maksymalnej długości 1 centymetr. Do osolonej i gotującej się wody wrzućcie kopytka. Po wypłynięciu ich na powierzchnię zalejcie szklanka zimnej wody i poczekajcie, aż zaczną się gotować. Wyjmijcie na talerze, dodajcie resztę obiadu.

inne propozycje obiadu:

Artykuł Kopytka pochodzi z serwisu KOLOR GOTOWANIA.