Ledwo co się spostrzegłam, a wrzesień minął… Mam wrażenie, że ledwie kilka dni temu wróciłam do pracy, a to było ponad miesiąc temu. Czas zaczął mi pędzić w ekspresowym tempie, a dni uciekają przez palce. Jednak najgorsza papierkowa robota za mną, wdrążyłam się ponownie w swoje obowiązki i mam nadzieję, że uda mi się wrócić nieco bardziej aktywnie do prowadzenia bloga :)
Z tej okazji mam dla Was przepis na nieco babską pizze :) Składniki do jej przygotowania są nieco nietypowe, a mianowicie szynka szwarcwaldzka, niebieski ser pleśniowy, orzechy włoskie i.. brzoskwinia :) Smak fenomenalny, wypróbujcie koniecznie.
Ilośc porcji: 4
Czas przygotowania: 15 minut + czas na rośnięcie + 20 minut pieczenia
Składniki ( na 2 małe okrągłe pizze):
Na ciasto:
- 300g mąki
- 170-200g wody
- 15-20g świeżych drożdży
- 2 łyżki oliwy
- Szczypta soli
Na farsz:
- 1 brzoskwinia
- 6 plasterków szynki szwarcwaldzkiej (fajną cenę na szynkę znajdziecie TUTAJ)
- 1 duża kulka mozzarelli
- 100g sera Gorgonzola
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
- Kilak liści rukoli
Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie. Do miski odmierzamy mąkę, dodajemy sól oraz oliwę i powoli dodając wodę z drożdżami rozrabiamy widelcem. Pod koniec przekładamy na blat obsypany mąką i szybko wyrabiamy. Przekładamy do miski i dostawiamy w ciepłe miejsce pod lnianą ściereczką
Po około godzinie, kiedy ciasto podwoi swoją objętość wyjmujemy je. Rozdzielamy na połowę i każdą krótko wyrabiamy na okrągłą pizze. Układamy na blaszce do pieczenia posmarowanej oliwą. Przykrywamy i ponownie odstawiamy na godzinkę.
Następnie układamy na wyrośniętym cieście brzoskwinie pokrojoną w plasterki, pokrojoną na mniejsze części szynkę, rozdrobnioną mozzarellę i ser pleśniowy. Na końcu posypujemy orzechami. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 220 stopni na 17-20 minut. Przed podaniem obsypujemy rukolą i delikatnie skropiamy oliwą. Smacznego :)