Jest lato, piękna pogoda, żar się z nieba leje, na co więc mamy ochotę? Oczywiście na lody! Czemu jednak mamy faszerować się chemią z pobliskiej budki/sklepu/lodziarni skoro w bardzo łatwy sposób możemy „ukręcić” lody własnoręcznie! Kiedyś pokazywałam wam przepis na lody z masła orzechowego >klik<, dzisiaj natomiast chciałam zademonstrować lody z bobu. Tak, z bobu :) Takimi lodami śmiało możemy się zajadać- są naturalne, wartościowe i bardzo proste- wymagają minimum składników (całe 3),minimum czasu i maximum frajdy. Przede wszystkim są jednak bardzo dobre, co gwarantuję wszystkim niedowiarkom!
Co prawda dominującym składnikiem lodów są banany, ale nie mogłam oprzeć się pokusie by nazwać je lodami z bobu ;)
składniki: 2 banany
1/3 szklanki ugotowanego bobu
½ łyżeczki cynamonu
miód (opcjonalnie, wystarczy słodycz bananów)
Z ugotowanego bobu zdejmujemy skorupkę i studzimy. Banany kroimy niedbale w plastry. Na desce kładziemy banany oraz zimny bób i chowamy do zamrażalki na około godzinę. Po tym czasie bób, banany i cynamon miksujemy blenderem na gładką masę. Smacznego!