Nadmiar szpinaku zebranego latem i schowanego do zamrażarki, wymaga stopniowego wykorzystywania. Dlatego bez zastanowienia postanowiłam użyć go do szpinakowej zupy/kremu (zwał jak chciał), który wzbogaciłam białkiem konopnym i awokado. Całość dawała naprawdę świetny efekt.
Ostatni tydzień był wyjątkowo ciężki, jeśli chodzi o naukę. Jestem zmęczona, wręcz wyczerpana. Pozwólcie, że nie będę się rozpisywać i ucieknę nareszcie odpocząć. Złapać oddech.
SKŁADNIKI:
- 200g szpinaku (u mnie mrożony)
- awokado
- łyżka białka konopnego
- łyżka ziaren konopi naturalna spiżarnia
- natka pietruszki
- ok 200ml wody (może być mniej)
- ząbek czosnku
- przyprawy: imbir, pieprz ziołowy
WYKONANIE:
- szpinak gotujemy w 200ml wody ok 10 min- następnie odstawiamy do ostygnięcia
- czosnek wyciskamy, blendujemy ze szpinakiem,natką pietruszki, awokado i przyprawami
- do zblendowanych składników dodajemy białko konopne- dokładnie mieszamy
- całość posypujemy ziarnami konopi