Zagmatwana nazwa tofucznika, aczkolwiek wymienia większość ważniejszych składników. Tofucznik o smaku pomelo, dosłodzony bakaliami (jagodami goji i suszonymi śliwkami), na agarowym spodzie chia, z dodatkiem ziaren konopnych, które w przyjemny sposób chrupały podczas przeżuwania. Śniadanie, dodające mnóstwo energii. Można powiedzieć, że jedno z porządniejszych śniadań, jakie miałam zaszczyt jeść w ostatnich dniach.
Złe fatum w dniu dzisiejszym zapomniało mnie odwiedzić, przez co zdecydowanie poprawił się mój humor. Jest o niebo lepiej, mam nadzieję, że ten stan utrzyma się jak najdłużej.
SKŁADNIKI:
- 100g tofu
- 100g pomelo (bez skórki)
- garść jagód goji
- garść suszonych śliwek
- 2 łyżki nasion chia
- łyżeczka agaru
- 3/4 szklanki wody
- garść nasion konopnych
- 2 łyżki ksylitolu
WYKONANIE:
- do gotującej się wody dodajemy agar i ksylitol- gotujemy i mieszamy ok 3 min
- gotowy agar mieszamy z nasionami chia i konopnymi
- do naczynia wyłożonego papierem do pieczenia przekładamy gotowy chia spód- odstawiamy do stężenia
- z pomelo wyciskamy sok- po czym wyciśnięty sok blendujemy z tofu
- do zblendowanych składników dodajemy pokrojone suszone śliwki i jagody goji- całość mieszamy- przekładamy na stężony spód
- gotowy tofurnik odkładamy do lodówki do stężenia - wystarczy nawet godzinka