Tym razem coś bardziej wyszukanego. A jest to polędwica wieprzowa wolno pieczona. Dzięki tak długiemu czasowi pieczenia w niskiej temperaturze mięso rozpływa się w ustach i posiada różowiutki kolor, ale nie jest surowe i to jest w tym piękne! "Kruszonka" tak bardziej wytrawnie w postaci słonecznika, natki pietruszki oraz czosnku (składniki można dowolnie zmieniać, zamiast słonecznika mogą być nasiona dyni, a zamiast czosnku na przykład podsmażona cebulka)
Polędwiczki w posypce słonecznikowej

Składniki:
- polędwica wieprzowa
- 100 gram słonecznika
- natka pietruszki
- 3 ząbki czosnku
- 3 łyżki musztardy (dałem rosyjską, dla ostrego smaku)
- olej
- papryczki chili
- świeży tymianek
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Polędwicę myjemy, osuszamy a następnie oprószamy solą, pieprzem i nacieramy musztardą.
Słonecznik, umytą i osuszoną pietruszkę oraz czosnek miksujemy na pastę. Polędwicę nacieramy naszą "kruszonką" i odstawiamy na kilka minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 80 stopni, a polędwicę obsmażamy na rozgrzanej patelni z obu stron po ok. 2 min.
Polędwicę przekładamy do żaroodpornego naczynia, dodajemy przekrojone papryczki i tymianek. Pieczemy 75-80 min.
Przed podaniem wyciągamy z piekarnika na 10 min, dajemy mięsu odpocząć.
Podajemy!
Kinga dziękuję za świetny przepis ;)
Samczego