![20151115_122754[1]](http://www.greenscarf.pl/wp-content/uploads/2015/11/20151115_1227541-1024x576.jpg)
Te kasztany to zupełny przypadek. Piekąc rogale Marcińskie w trakcie zorientowałam się że nie mam orzechów, bo Miśka się do nich dobrała, a że jakiś czas wcześniej kupiłam kasztany, bo nigdy wcześniej ich nie jadłam poza formą masła kasztanowego, które smakowało trochę jak klej z tubki (no co, jako dzieci kleju nie próbowaliście ?;-) to je szybko upiekłam w piekarniku (20 minut) po czym stwierdziłam, że sa za twarde więc zalałam je mlekiem ryżowym, ale to nadal nie było to, a jak wiecie ja niech nie wyrzucam, to doszłam do wniosku że dodam do tego daktyli, i tak się pomoczyło trochę, potem zmiksowałam i tak oto wyszło mi idealne masło kasztanowe. A wracając do ciastek, to jakoś tak stało to masło w lodówce i na mnie patrzyło, więc się zlitowałam nad nim i zrobiłam ciacha. Pyszne wyszły (no, ale czy mi cokolwiek niepysznego wychodzi?), miękkie w środku a na zewnątrz delikatna skórka, czekolada została a jakże od ostatnich ciastek a skórki cytrusowe to już trochę dla bajeru bo ciacha są dla Niny do szkoły i trochę dla przełamania smaku.
Składniki na około 40 szt.
200 g masła kasztanowego
*(robiłam je dokładnie ze 100 g kasztanów- masa po upieczeniu bez skórki, około 50 g daktyli i 100 ml mleka ryżowego)
120 g mąki pszennej
120 g mąki pszennej pełnoziarnistej
100 ml oleju roślinnego
1 banan
łyżka sody
100 g cukru (użyłam mojego ulubionego dark muscovado)
![20151115_100253[1]](http://www.greenscarf.pl/wp-content/uploads/2015/11/20151115_1002531-1024x576.jpg)
Przygotowanie:
Utrzyj na puszystą masę olej z cukrem
![20151115_100425[1]](http://www.greenscarf.pl/wp-content/uploads/2015/11/20151115_1004251-e1447604382160-1024x576.jpg)
Dodaj po chwili banana
dodawaj stopniowo po jednej łyżce krem kasztanowy
Hmm, mało zachęcający kolor ;-), no dobra, lecimy dalej, przesiej mąki wraz z sodą do dużej miski
Dodaj masę kasztanową
Wyrób ciasto, jest dosyć miękkie dlatego zawiń je w folię spożywczą i włóż na minimum 30 minut do lodówki.
Ciasto po schłodzeniu podziel na mniejsze części, co znacznie ułatwi Ci formowanie w miarę równych kulek.
Kukli wielkości orzecha włoskiego spłaszcz dłonią. Piecz w temp. 180 C nie dłużej niż 15 minut!
![20151115_115745[1]](http://www.greenscarf.pl/wp-content/uploads/2015/11/20151115_1157451-1024x576.jpg)
Ciacha po upieczeniu zbajeruj albo wciągaj takie jakie są (ja wytrzymasz to będą świeże nawet tydzień przechowywane w puszcze)
Smacznego!
![20151115_122819[1]](http://www.greenscarf.pl/wp-content/uploads/2015/11/20151115_1228191-1024x576.jpg)