Tym razem wpadłam na pomysł połączenia lekkich biszkoptów z delikatnym kremem i wyszło to całkiem nieźle :) Piekąc je nie przypuszczałam, że wyjdą mi tak lekkie. Z ciekawości sprawdziłam, ile waży jedno pojedyncze ciasteczko(jeszcze przed sklejeniem)... Wyszedł równo 1 g!
Masa jest niezwykle prosta w przygotowaniu - wystarczy wrzucić do pojemnika blendera wiórki kokosowe i pokrojoną Newellę, a na końcu dowolnie dosłodzić. Polecam spróbować - można jeść bez obaw, nawet będąc na diecie ;)
Niebiańsko lekkie biszkopty z kremem kokosowym z Newellą
Składniki:
4 jajka
2 łyżki stewii lub ksylitolu
3 łyżki mąki gryczanej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
100 g Newelli naturalnej
4 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki stewii
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Wsypać stewię i nadal ubijać na wysokich obrotach miksera. Dodawać po jedym żółtku. Na koniec przesiać obie mąki i delkatnie wmieszać przy pomocy łyżki do powstałej piany. Nakładać nieduże porcje ciasta na wyłożoną papierem do pieczenia formę - ja skorzystałam z silikonowej maty do makaroników, która pozwoliła na uzyskanie równej wielkości ciasteczek. Piec ok. 5-7 minut w temperaturze 180 stopni(najlepiej kontrolować, czy nie pieką się zbyt mocno). Wyłożyć do przestudzenia.
W tym czasie przygotować przełożenie biszkoptów. Newellę naturalną lekko posiekać nożem, dodać wiórki kokosowe i zblendować na gładką masę. Na koniec dosłodzić stewią.
Przestudzone biszkopty smarować niewielką ilością kremu i przykryć wierzch drugą biszkoptową częścią. Podawać najlepiej świeże.
Wpis dodaję do akcji Gotuj z Newellą