Nie jest to klasyczne tiramisu.. Klasyczne będzie, ale innym razem. Te jest lekkie, pół na pół z kremówką (ech, te 4% tłuszczu mniej ;), z okrągłymi biszkoptami, w okrągłej formie.. Ale ma amaretto! I pomimo swej nieklasyczności zniknęło bardzo szybko :)- 500 gr serka mascarpone
- 500 gr kremówki 36%
- 4 żółtka
- szklanka cukru
- duże opakowanie biszkoptów
- kubek mocnej kawy
- ok 50 ml amaretto
- kakao do posypania
Zaparzam kawę, studzę, mieszam z amaretto. Ja również nieco kawę osładzam. Zółtka wraz z cukrem ubijam na puszystą, gęstą pianą metodą "na parze". Ubite odstawiam do ostygnięcia. Serek mascarpone umieszczam w misce i rozmiksowuję na gładko. Kremówkę ubijam na sztywno. Ser łączę z żółtkami, potem dodaję kremówkę.
Biszkopty maczam w kawie dość mocno i układam na dnie naczynia, pokrywam kremem, na to znów namoczone biszkopty i krem. Odstawiam do lodówki. Przed podaniem posypuję kakao zmieszanym z cukrem pudrem. Najlepsze jak odstoi 12 godzin w lodówce.