To kolejne połączenie, które odkryłam przez przypadek. Tym razem zainspirowałam się jednym z gotowych produktów w trakcie zakupów w sklepie. Po przeczytaniu składu uznałam, że tanim i szybkim kosztem przygotuję sobie taką sałatkę w domu w większej ilości. Pokombinowałam i wyszło danie, które w sam raz możecie zabrać do LunchBoxa solo lub podać z kawałkiem pieczonego mięsa.
Składniki na 2 porcje:100g kaszy gryczanej palonej
1 średni burak
½ cebuli
1,5 łyżki łuskanych pestek słonecznika
1 czubata łyżka posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka oliwy z oliwek
1 łyżka octu balsamicznego lub soku z cytryny
Sól
Pieprz
Przygotowanie:
- Kaszę ugotować wg instrukcji na opakowaniu. Buraka obrać, pokroić na grube plastry, gotować około 20 minut do miękkości.
- Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na 1 łyżeczce oliwy. Do miski wsypać kaszę, przełożyć zeszkloną cebulę, dodać pokrojonego w kostkę buraka, pietruszkę oraz natkę pietruszki.
- Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz octem balsamicznym lub sokiem z cytryny. Jeżeli sałatka jest wg Was za sucha dodać odrobinę oliwy z oliwek. Odstawić do lodówki by smaki się przegryzły.
Smacznego,
Anulla