Od dłuższego czasu jestem zakochana we wszelkich kaszach. W zasadzie nie ma tygodnia, aby nie gościły u mnie pod różnymi postaciami. Dzisiejsza propozycja to jedna z jej wariacji, a w dodatku to jeden z moich ulubionych bezmięsnych obiadów do pracy, który możecie zjeść zarówno na ciepło, jak i na zimno. Ja zdecydowanie wolę go w pierwszej wersji – wtedy feta delikatnie się rozpuszcza nadając całemu daniu ciekawego charakteru. Polecam szczególnie teraz – w sezonie na paprykę :)
Składniki na 3:200g kaszy gryczanej niepalonej
1 czerwona papryka
1 zielona papryka
150g pieczarek
1 mała czerwona cebula
1 mała cukinia
200 ml passaty pomidorowej (przecieru)
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
Sól
Pieprz
2 łyżki oliwy z oliwek (lub olej)
Feta – ilość wg uznania, ja dałam ok 120g
Przygotowanie:
- Kaszę ugotować wg instrukcji na opakowaniu.
- Papryki pokroić w grubą kostkę, cebulę i pieczarki w półtalarki, a cukinię w półplastry. Skropić je oliwą z oliwek. Podsmażyć do miękkości. Wymieszać z ugotowaną kaszą. Doprawić do smaku solą, pieprzem, oregano i słodką papryką w proszku. Dodać passatę. Dusić kolejne kilka minut. Tak przygotowany mix przełożyć do pojemnika od lunchboxa lub na talerz i wymieszać z fetą pokrojoną w kostkę.
Smacznego,
Anulla