Dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod ostatnim postem! Jesteście kochani <3
Przez weekend w końcu udało mi się trochę odpocząć. Odespałam ostatnie trzy tygodnie i teraz czuję, że żyję. Wczoraj organizowaliśmy mojemu tacie urodzinowe przyjęcie-niespodziankę. Wszystko udało się w 100 %. Tata był naprawdę zaskoczony, ale szczęśliwy i cały dzisiejszy dzień chodził z uśmiechem na twarzy. Tak bardzo się cieszę, że udało nam się sprawić mu radość.
Ta pizza to była całkowita improwizacja. Nie byłam pewna, czy ciasto się upiecze, ale na szczęście wszystko się udało i wyszło pysznie! Nie jest to to samo, co zwykła pizza, ale też nie odbiega od niej aż tak bardzo smakiem.
KALAFIOROWA PIZZA
Składniki :
- 450 g kalafiora (może być mrożony albo świeży)
- jajko
- 30 g mąki
- przyprawy : sól, pieprz, bazylia, oregano, zioła prowansalskie
- dodatki : przecier pomidorowy, mozzarella, kukurydza, pieczarki
Wykonanie :
Kalafiora gotujemy na parze, przekładamy do miski i gnieciemy np. tłuczkiem do ziemniaków.
Następnie kładziemy go na ręcznik kuchenny i odciskamy z nadmiaru wody. Powstałą masę łączymy z jajkiem, mąką oraz przyprawami. Gotowe ciasto kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i formujemy okrągły, niezbyt gruby placek. Pieczemy w 180*C przez ok. 20-30 minut, aż ciasto będzie przyrumienione i suche od spodu. Na gotowym placku układamy wybrane dodatki i wkładamy jeszcze na chwilę do piekarnika, żeby roztopić ser.
Emka