Powiem Wam.. Chyba lepsze niż orginał! Na pewno mój chłopak tak twierdzi i ja się chyba też do tej opinii przychylam. W skrócie: ge-nia-lne. Dla fanów masła orzechowego w sam raz. Przepis oczywiście z
Moich Wypieków.
Składniki na ok. 20 sztuk:
pół szklanki masła orzechowego
1/4 szklanki cukru pudru
duża szczypta soli
250g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady
Masło orzechowe, cukier puder i sól porządnie wymieszać łyżką do otrzymania gładkiej, plastycznej masy.
Czekoladę mleczną i gorzką roztopić w dowolny sposób.
Przygotować małe papilotki na pralinki. Na dno każdej papilotki wylać 1 łyżeczkę roztopionej czekolady, pędzelkiem wysmarować boki papilotek. Schłodzić w lodówce do momentu całkowitego zastygnięcia czekolady.
Z masy orzechowej uformować kulki wielkości orzecha laskowego. Umieścić w papilotkach. Pralinki zalać czekoladą, około 1 łyżeczki na każdą pralinkę, wyrównać. Schłodzić w lodówce do całkowitego zastygnięcia.
Bonusowo tort Mojito, który ostatnio robiłam ;)