Co powiecie na trochę kolorowych witamin na talerzu? Gdy na dworze zimno można gotować rozgrzewający rosołek lub dusić schab, ale nieźle sprawdza się też przywoływanie lata.
W ramach nasłoneczniania się w domu zrobiłam ostatnio prościutką i błyskawiczną sałatkę, wypatrzoną niegdyś w książce „Sałatki” wydawnictwa Parragon.
Bardzo polecam.
Anka
Składniki:
- 1 nieduży melon (np. galia, kantalupa)
- 3-4 kiwi
- pół opakowania jogurtu naturalnego
- miód
- sok z połowy limonki
Sposób przygotowania:
Kiwi obieram, kroję na plasterki. Melon przekrawam na pół, wydrążam i wyrzucam pestki. Miąższ kroję w kostkę lub używam łyżeczki do melona.
Płynny miód mieszam z sokiem z limonki, dodaję jogurt i dokładnie mieszam. Oczywiście trzeba próbować, żeby dobrać ilość miodu. U mnie była bodajże jedna, ale za to porządna łyżka. A może dwie.
Łączę owoce w misce, polewam sosem.
Smacznego!