Kiedy po raz pierwszy zrobiłam te batoniki - zniknęły zaledwie w ciągu niecałego dnia, a podkreślę, że to przede wszystkim ja jestem amatorem takich łakoci.
Są naprawdę przepyszne, a ich zapach kusi już podczas pierwszych minut pieczenia.
(Jest obłędny!!!)
Do przygotowania takich batoników naprawdę wystarczy kilka składników, zaledwie pół godziny i zero umiejętności!
(Często pomaga mi moja córka...)
Dodam, że długo zachowują swoją świeżość i są doskonałą przekąską na spacer, do szkoły/pracy oraz świetnie się sprawdzą w przypadku niespodziewanych gości.
Koniecznie sami sprawdźcie dlaczego je tak uwielbiam!
(Forma o wymiarach 15 x 30 cm, około 16 batoników)
200g wiórków kokosowych
85g cukru
W misce należy wymieszać wiórki kokosowe, cukier, roztrzepane jajka, żurawinę oraz posiekaną (ale nie na drobno!) białą czekoladę.
Otrzymaną masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i lekko docisnąć.
Całość wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec około 20-30 minut w temperaturze 180 stopni - do uzyskania złocistego koloru.
(Czas pieczenia jest zależny od rodzaju piekarnika.)
Batonikowe ciasto odstawić w blaszce do ostudzenia, a następnie pokroić na prostokątne kawałki.