Dzisiejsze moje ciasto na pewno już każdy kojarzy i wielu z was już je robiło. Padła kolej na mnie i także je przyrządziłam. Muszę przyznać, że jest to strzał w dziesiątkę, ponieważ ciasto pięknie wyrosło, jest puszyste, a zarazem wilgotne. Doskonale nadaje się do popołudniowej kawy, na spotkanie ze znajomymi na świeżym powietrzu. Robiłam je wczoraj, a na weekend chyba zrobię ponownie, ponieważ zostało tylko parę kawałków. Taki deser jest przepyszny i jeżeli jeszcze go nie robiliście to koniecznie musicie spróbować! :)
Składniki na blaszkę o wymiarach 30x22 cm.Składniki:- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 duże jajka
- 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g)
- 100 ml oleju
- 330 g gęstego jogurtu naturalnego
- cukier puder do posypania ciasta
- ok. 300 g truskawek
Przygotowanie:1. Truskawki obrać z szypułek, umyć i pozostawić na sicie do osączenia.
2. Jajka wbić do większej miski. Dodać cukier i cukier waniliowy, ubić mikserem na puszystą masę (nie za długo). Zmniejszyć obroty miksera, dodać jogurt i powoli wlewać olej. Następnie dodawać partiami mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Miksować tylko do połączenia składników.
3. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.Wylać ciasto. Na wierzch poukładać poprzekrawane na pół truskawki.
4. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. i piec około 40-45 minut (do suchego patyczka).
5. Upieczone i lekko ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.