Chyba najlepsza szarlotka jaką jadłam, zupełnie inna od tych które robiłam. Może dziwne ale wcześniej nie robiłam szarlotki na kakaowym cieście. Miękkie kakaowe ciasto i delikatna bezowa pianka w połączeniu z jabłkami jest wprost przepyszne!
ciasto:5 żółtek
150 g miękkiego masła
3 zaokrąglone łyżki cukru
2 czubate łyżki kakao (30 g)
220 g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Do miski wsypać mąkę, dodać miękkie masło, żółtka, cukier, kakao i proszek do pieczenia, zagnieść jednolite ciasto. Ciasto podzielić na 4 części. Jedną z nich włożyć do zamrażarki, resztę wyłożyć na dno prostokątnej formy o wymiarach 32x21 cm, wyrównać małym wałeczkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C, piec ok. 18 min.
warstwa jabłkowa:900 g jabłek
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
Jabłka obrać, podzielić na ćwiartki, pokroić w bardzo cienkie plasterki. Do jabłek dodać cukier, cukier waniliowy i mąkę ziemniaczaną, wymieszać. Wyłożyć na podpieczony spód, wyrównać i delikatnie docisnąć.
piana:5 białek
3/4 szklanki cukru
50 ml oleju
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
Białka ubić z cukrem na sztywną pianę, dodać olej i mąkę ziemniaczaną, krótko zmiksować. Wyłożyć na wierzch jabłek, wyrównać. Na wierzch zetrzeć na tarce o dużych oczkach pozostałą część ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170C, piec ok. 50 minut