Jako, że mamy jesień, porę kiedy dzieciaki sporo chorują, to większość matek zachodzi w głowę, co podać małym niejadkom, aby zjadły chociaż odrobinę. U nas w takich sytuacjach zawsze najlepiej sprawdzają się klasyczne, drożdżowe racuchy z jabłkami. Uwielbiane przez całą rodzinę: pyszne, delikatne, puchate, a co najważniejsze: zawsze się udają. Racuchy zostały zmodyfikowane tak, żeby nadal były smaczne (muszą smakować całej rodzinie), a jednocześnie bezpieczne dla małych alergików, no i jak się trafi jakiś weganin, to jego również możemy takim placuszkiem poczęstować.
Jaka odmiana jabłek? Oczywiście antonówka albo szara Reneta pasują tutaj najlepiej, jednak możecie użyć jakichkolwiek 