Dziś będzie o miejscach we Lwowie w których warto zjeść, napić się kawy czy drinka. Jakiś czas temu miałam okazje spędzić tam kilka dni ze znajomymi spróbować różnych rzeczy. Będzie to post typowo kulinarny, dowiecie się w których miejscach miałam okazje spróbować dań tych lepszych i gorszych.
Restauracja Atlas, Adres: Rynok Square, 45, L'vivW restauracji Atlas miałam okazje spróbować Barszcz ukraiński(65 hrywien), był bardzo dobry, tradycyjny. Do tego podawany był chleb na zakwasie. Na drugie danie zdecydowałam się na pieczoną jagnięcinę z warzywami(125 hrywien) jako dodatek wybrałam pieczone ziemniaki ze skwarkami i cebulą(45 hrywien). To danie było zdecydowanie za tłuste jak dla mnie. Mięso i warzywa pływały w tłuszczu. Było też bardzo pikantne, to zdecydowanie bardziej "męskie" danie. Porcja jagnięciny była mała. To danie specjalnie mnie nie zachwyciło.
Oceniam na 6/10
U Pani Stefy, Adres: Svobody Ave, L'vivTo miejsce wybraliśmy po pozytywnych opiniach na innych blogach. Mimo, że barszcz ukraiński mi smakował, pierogi były średnie. Po opiniach spodziewałam się wielkiego łał niestety były nie doprawione i bez smaku. Kolejnym minusem miejsca były brudne stoły, pełne okruszków. W lokalu nie było dużo osób a obsługa zamiast zajść się salą siedziała i ewidentnie się nudziła. Wystrój lokalu bardzo tradycyjny i regionalny. Raczej bliżej temu miejscu do baru mlecznego niż restauracji.
Oceniam na 4/10
Hinkalnya na Fedorova, Adres: Ivana Fedorova St, 14, L'viv
Ta gruzińska knajpka to zdecydowanie miejsce, które mogę polecić z czystym serce każdemu. To niewielki lokal, nam udało się znaleźć stolik przypadkowo, ponieważ byliśmy tam w porze obiadowej a sala jest na prawdę nie wielka, czasami trzeba poczekać na wolny stolik. W tym miejscu zdecydowałam się zamówić chinkali z mięsem i ziołami, czyli pierożki, chaczapuri megrelskie(z serami) i lampkę gruzińskiego wina. Zdecydowanie smakowało mi wszystko. Już w połowie żałowaliśmy, że zamówiliśmy każdy po takiej porcji ponieważ już w połowie byliśmy najedzeni :)
Chinkali, miałam okazje próbować pierwszy raz, bardzo mi posmakowało, mięso było aromatyczne i delikatne. Dodatkowo kelner uczył nas jak prawidłowo jej jeść, czyli rękoma.
Oceniam na 9/10
Pijana Wiśnia, Adres: Rynok pl. 11, L'viv
Kolejnym miejscem na kulinarnej mapie Lwowa jest knajpa Pijana Wiśnia możecie się tu napić wiśniówki zwykłej i grzanej. Polecam Wam obie. Wersja grzana idealnie sprawdzi się w zimniejsze wieczory. Wybierając się do tej knajpki nie zdziwcie się jak nie znajdziecie tam miejsca do siedzenia. Przy wejściu znajduje się tylko kilka małych stolików. W lokalu możecie też kupić wiśniówki w butelkach o różnych rozmiarach od tych w butelkach 250 ml do 1 litrowych.
To tylko kilka miejsc, które dla Was opisałam. Postaram się przygotować, kolejną część z jeszcze innymi miejscami, które udało mi się odwiedzić we Lwowie.
Jestem ciekawa czy byliście w tym mieście ? Jeśli znacie jakieś miejsca, które warto tam odwiedzić koniecznie dajcie mi znać w komentarzu :)
M.