Absolutny hit tegorocznych Świąt.
A to wszystko zasługa utartych w moździerzu goździków,
które w połączeniu z intensywnie czekoladowym ciastem i kawałkami pomarańczy,
stworzyły bardzo rozgrzewający i typowo świąteczny deser.
Polecam serdecznie,
sama na pewno przygotuję je jeszcze kilkakrotnie tej zimy.
Składniki:
- 200 g masła
- 1 tabliczka mlecznej czekolady (100 g)
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 g)
- 250 g cukru pudru
- 4 jajka
- kilka kropel ekstraktu waniliowego
- 150 g mąki
- szczypta proszku do pieczenia
- 40 g kakao w proszku
- jedna cała pomarańcza - skórka i miąższ
- kilkanaście goździków utartych w moździerzu
Dodatkowo:- 50 g gorzkiej czekolady
- łyżka śmietanki
Wykonanie: Przygotowujemy pomarańczę : sparzamy skórkę, ścieramy. Miąższ owocu kroimy w drobna kosteczkę, pozbywając się błonek - są gorzkie.
W małym rondelku, przy niewysokiej temperaturze, rozpuszczamy masło, tabliczkę mlecznej czekolady i pół tabliczki gorzkiej, cały czas mieszając nie dopuszczamy do wrzenia.
Po rozpuszczeniu, odstawiamy na moment do lekkiego przestudzenia - w tym czasie możemy posiekać pozostałą gorzką czekoladę.
Masę czekoladową przelewamy do większej miski, dodajemy cukier, kilka kropel ekstraktu waniliowego i mieszamy dokładnie, powoli wbijając jajka. Gdy uzyskamy gładka masę, dodajemy przesianą z proszkiem i kakao mąkę oraz wrzucamy posiekaną czekoladę, kawałki pomarańczy i skórkę. Na koniec dodajemy zmielone goździki, łączymy z ciastem.
Wszystko dokładnie mieszamy i przelewamy do wyłożonej papierem foremki o wymiarach 26 x 26 cm .
Tak przygotowane ciasto wkładamy do nagrzanego do 160 st. piekarnika i pieczemy około 35 min.
Po upieczeniu, pozwalamy, by ciasto trochę wystygło. W rondelku rozpuszczamy czekoladę, dodajemy śmietankę i gdy składniki się połączą polewamy ciasto.