Ciastka robiłam pierwszy raz, a zachęciła mnie niewielka ilość składników, a więc i prostota wykonania. Do ciastek dałam śliwki, ale równie dobrze mogłyby być z innym owocem lub całkiem bez niczego. Twaróg nadaje fajnego smaku, a same ciasteczka są niesamowicie mięciutkie i nie przesadzę jeśli powiem, że rozpływają się w ustach ;] Można (ale nie trzeba) dodać też trochę cukru - ja tak zrobiłam, ponieważ śliwki były lekko kwaśne.
Co potrzebujemy: (ok 50 ciastek)- 200 g twarogu (u mnie chudy)
1. Twaróg rozgniatamy widelcem, dodajemy masło w temperaturze pokojowej. Opcjonalnie cukier według uznania. Mąkę przesiewamy i ze składników zagniatamy ciasto. Formujemy w kulkę, zawijamy w folie i wykładamy do lodówki na ok 2-3 h.
Ciasto ma klejącą konsystencję, dlatego trzeba je schłodzić przed wałkowaniem.
2. Po schłodzeniu rozwałkowujemy ciasto na 2-3 mm i wycinamy kształty szklanką.
Na wycięte kółka nakładamy małe kawałki śliwek, a następnie zwijamy w kieszonki.
Oczywiście możemy formować dowolne kształty ;]
3. Ciastka układamy na blaszce i pieczemy przez ok 18 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
Możemy je obsypać cukrem pudrem, jeśli chcemy, aby były bardziej słodkie.
SMACZNEGO ;]
Moje ciasteczka podałam w ślicznej trójdzielnej salaterce z Kolekcji Drewnianej dostępnej w sklepie internetowym Kupszklo.pl. Idealnie nadaje się zarówno do słodyczy, jaki i do owoców czy sałatek.