Pogoda piękna, skóra strzela z gorąca, oczy parują, nasze ciało...płynie. Mama chce wyglądać dobrze, bez makijażu dzwoniącego kap-kap, pach widocznych plamą ciemną. Zajmiemy się dzisiaj mamą, która biegają w skwarze za dzieckiem, chce czuć się komfortowo.
Makijaż mało płaczący.
Każda warstwa makijażu to kolejny krok to święcącego czoła. Sebum w takie dni działa jak linia produkcyjna chińskich telewizorów. Im mniej, tym lepiej! Dobry puder utrzyma się dłużej, niż 5 warstw makijażowych.
Przed świeceniem uchronią nas również kosmetyki wodoodporne, dostępne w każdej, każdej drogerii.
Kredkowe kreski i wywijasy sprawią, że nasza powieka będzie za moment jedną kałużą. Delikatne cienie, dobry pędzel i gotowe. Bez błota na oku.
W czym się tyłek nie spoci.
Widok codzienny – plamy pod pachami, na pośladkach, pod kolanami. Nikt mi nie powie, że tego nie czuć, że to nie przeszkadza.
Nie zawsze obcisłe oznacza złe. Warto jednak spojrzeć na materiał, który pozwoli nam nie ślizgać się pod ubraniem:
BAWEŁNA. Nie ta gruba, sztywna, a ta o strukturze siatki. Miękka, oddychająca, czyli jersey, oxford i batyst.
LEN. Nie każdy lubi – nieco sztywny, ale przewiewny i co ważne...nie rozciąga się (kupujemy zwykle ciuch rozmiar większy). Dodaje kilka lat, ale...polecam.
Na tym koniec. Satyna, sztucznidła to worki w których będziemy jak po wyjściu z sauny...
Walka z nadpotliwością.
Kora dębu, szałwia, orzech włoski, brzoza, czyli kąpiele i napary w codziennej diecie.
Zrób badania, jeśli problem jest duży. Nadmierne pocenie często towarzyszy cukrzycy, nadczynnością tarczycy i innym schorzeniom.
Ogranicz palenie (jeśli palisz). Tak, ma to wpływ na wydzielanie potu.
Ćwicz każdego ranka!
Tymianek, estragon i mięta pozwolą zwalczyć nieprzyjemny zapach.
*Uwaga na blokery, które mogą podrażniać. Jeśli jednak nie masz skóry super wrażliwej, może sprawdzić się antidral lub etiaxil.
Woda, woda, woda!
Picie wody nie tylko nie pozwoli nam się odwodnić, ale również wpłynie pozytywnie na nasze samopoczucie.
Do moich ulubieńców należy: Kryniczanka, Krynica, Wielka Pieniawa, Muszynianka (wysokomineralizowana). O wodach dokładniej napiszę jednak niebawem :).
Buty!
Ślizgawka w bucie to coś, co uniemożliwi nam pościg za dzieckiem, kiedy to będzie zwiewać w kierunku stawu z kaczkami. Skórzana wkładka powinna załatwić problem z każdymi butami.
Drogeryjne pomoce.
Kosmetyki? Każda mama ma swoje ulubione, ale...w sklepach znajdziecie kilka ciekawych ofert w promocyjnej cenie:
Pamiętajcie o cieniu biegając z dzieckiem po **zewnętrzu.
**Niebawem powiem coś więcej ;).