Poleca: Ewa
Źródło:
Filozofia Smaku |
| Fot. Ewa |
Jakie to jest dobre! Jeden przepis na frużelinę już mamy na blogu. Ten się nieznacznie różni w bazowych składnikach i znacznie - w wiśniówkowym dodatku. Można ją wykorzystać do gofrów, bezy, naleśników, podać z kawą albo lodami. Albo wyjeść łyżeczką prosto z garnka :)Składniki:500 g wiśni
3-4 łyżki cukru
5 łyżek wiśniówki
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Wiśnie drylujemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy cukrem i odstawiamy na ok. godzinę, żeby puściły sok. Po tym czasie dodajemy wiśniówkę i całość podgrzewamy na palniku, co jakiś czas mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 15 minut.
Mąkę ziemniaczaną mieszamy z niewielką ilością wody i dodajemy do gotujących się wiśni. Energicznie mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Całość powinna zgęstnieć.
Po zdjęciu z palnika frużelinę można zmiksować, żeby uzyskać gładki sos.
Przechowujemy w lodówce w zamkniętym pojemniku.
 |
| Fot. Ewa |