Nie chciałam tego nazwać nutellą, bo jej nie kupuję, zdecydowanie za słodka, a reklamy o zdrowej nutelli na śniadanie mnie po prostu irytują. Ile się wmawia tym biednym dzieciom, a potem biedni rodzice muszą im te głupoty z głowy wyjąć...trend na zdrowe odżywianie aha!
W kremie wykorzystałam właściwości mleczka kokosowego, które trzymane w lodówce zamienia się w masło. Macie do wyboru albo sos czekoladowy po podgrzaniu - do lodów, do gofrów, do naleśników i czego tam jeszcze. A w wersji z lodówki - doskonałe delikatne smarowidło, można się pokusić o stwierdzenie że zdrowe. Sprawdzcie składniki.
Aksamitny smak gorzkiej czekolady, nie za słodki, no chyba że dacie więcej słodzidła. Wasz wybór.
schłodzone mleczko kokosowe 400 ml
2 tabliczki gorzkiej czekolady 200g
słodzik ( stewia, ksylitol, miód 2 łyżi* lub inne) 3-4 łyżki
Wykładamy mleczko do rondelka i podgrzewamy na bardzo małym płomieniu tak by się lekko podgrzało, dodajmy stewię i mieszamy rózgą. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i łączymy z mleczkiem. Gotowy płyn albo wykorzystujemy jako sos, albo przelewamy do słoiczka (ów) - po paru godzinach mamy masło czekoladowe. Jeśli znów będzie nam potrzebny sos - potrzebną ilość podgrzewamy. W lodówce wytrzymuje do tygodnia. Smacznego!
*
uwaga, tutaj miód zachowuje swoje właściwości zdrowotne bo nie jest mocno podgrzany, polecam na zimę ;)