Latam ostatnio jak lekko szalona osoba ;-) więc tym razem ekspres bez przydługich wstępów - dawno nie było nic śniadaniowego, najwyższy czas nadrobić zaległości tymi pysznymi i zdrowymi placuszkami. Można je zrobić na bazie kaszy jaglanej lub krakowskiej - to drobniejsza kuzynka kaszy gryczanej, bardzo smaczna :)
Na 4 porcje:
racuszki:
- 1/2 szklanki kaszy jaglanej lub krakowskiej
- 1 szklanka mąki jaglanej lub gryczanej
- 1 jabłko
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
- 2/3 szklanki mleka roślinnego
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka ksylitolu/brązowego cukru
- olej do smażenia
krem:
- 2 szklanki niesiarkowanych daktyli
- 2 jabłka
Kaszę płuczemy, gotujemy 2 szklankach wody do miękkości, jeżeli trzeba odcedzamy. Gdy przestygnie miksujemy z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem, pokrojonym jabłkiem i ksylitolem, najwygodniej w blenderze kielichowym. Ciasto ma być gładkie i gęste. Smażymy porcjami na patelni posmarowanej olejem, średnio rozgrzanej. Podajemy przełożone kremem.
Daktyle zalewamy 1 1/2 szklanki wrzątku, odstawiamy na kwadrans. Odlewamy wodę, miksujemy z pokrojonymi jabłkami na krem.