Po głowie chodziły mi ostatnio domowe wyroby. Wiecie już o własnoręcznie wykonanych wędlinach (
schab tradycja,
wędlina maharani). Dzisiaj prezentuję wam dżem, który może być również zjedzony na ciepło. Przekonajcie się sami!
Dżem powstał przede wszystkim dla dzieci. I przy dzieciach. Świetnie nadaje się także dla dorosłych. Owoce kuzynki jarzębiny zostały u mnie po tzw.: mieszance kompotowej. Wypróbowałam przemycić ją właśnie w taki sposób.
Składniki:
- aronia
- mąka ziemniaczana
- ksylitol/cukier/cukier brzozowy
Przepis:
Zagotuj wodę z owocami aronii (ok. 300g). Tylko przez chwilę do miękkości owoców. Dodaj wybrany przez siebie słodzik. Ksylitol ok. 2-3 łyżki, jeśli cukier to ok. 3 łyżek. Rozrób w zimnej wodzie (2/3 szklanki) mąkę ziemniaczaną (ok. 4-5 łyżek). Zdejmij z ognia owoce. Dolewaj powoli zawiesinę z mąki i intensywnie mieszaj. Dolewaj, ciągle mieszając do osiągnięcia adekwatnej gęstości.
Jedząc bezpośrednio po spożyciu, masz gotowy kisiel.
Odstawiając na później w słoiczkach, jest gotowy dżem do kanapek, gofrów etc.
Smacznego!