Dziś mam dla Was przepis na sycące i lekkie jak piórko śniadanie. W moim dorosłym życiu mam coraz mniej czasu na śniadanie, a każdą minutę w łóżku rano bardzo sobie cenię. Coraz rzadziej w ciągu tygodnia przygotowuję placuszki, a częściej jem tosty lub owsiankę, bo są najszybsze. Banany z mlekiem kokosowym są równie ekspresowe, wymagają jedynie 3-4 minut na ubicie pianki. Po 5 minutach możemy się cieszyć pysznym, wartościowym posiłkiem, który nasyci na długi czas. Orzechy włoskie, jeśli wolimy możemy zastąpić migdałami lub nerkowcami - ważne by ich nie pomijać, są dobrym źródłem tłuszczów i białka. Taki posiłek ma wszystko, czego potrzebuje z rana organizm: węglowodanową dawkę energii, białko i zdrowe tłuszcze. Czego chcieć więcej?
Składniki dla dwóch osób:
2 dojrzałe banany
1/2 puszki mleka kokosowego (około 200 ml)
3 łyżki kwaśnego dżemu z czarnej porzeczki (najlepiej 100% owoców)
4 łyżki orzechów włoskich (lub innych)
Przygotowanie:
Mleko kokosowe wstawiamy na noc do lodówki - zimne, podobnie jak kremówka, lepiej się ubija na pianę. Przelewamy do suchej miski i przez 3-4 min miksujemy, aż powstanie pianka. Mleka nie trzeba słodzić, ma delikatny, słodkawy posmak.
Banany kroimy wzdłuż, pokrywamy w całości pianką kokosową, dodajemy dżem i posypujemy orzechami. Podajemy w towarzystwie aromatycznej kawy.
Minimum wysiłku, maksimum efektu ;D
Smacznego!
Lubicie takie śniadanie? Czy częściej na waszym talerzu rano gości jajecznica lub kanapki?
Przepis dodaję do akcji Dżem dobry, pobudka
