Powracam do tematu zdrowych słodkości. A jeśli ma być i zdrowo i słodko, to wiadomo, że bedzie kasza :) W tym roku pokazywałam Wam już pyszny
mus z kaszy manny,
"sernik" z kaszy jaglanej i
gryczane brownie. Dziś mam coś dla fanów kokosa i pralin Rafaello-wegańskie, bezglutenowe praliny kokosowe z kaszy jaglanej. Są pyszne, kremowe i rozpływają się w ustach odsłaniając chrupiący migdał. Pięknie się prezentują w małych kolorowych papilotkach i mogą być fajnym mikołajkowym upominkiem dla najbliższych :)
Składniki na ok 30 pralinek:
100 g ekologicznej kaszy jaglanej
Symbio300 ml mleka kokosowego
6 łyżek wiórków kokosowych
2 łyżki syropu z agawy
2 łyżki oleju kokosoweo
Dodatkowo:
30 ekologicznych migdałów blanszowanych
Symbiowiórki kokosowe do obtoczenia
Kaszę prażymy na suchej patelni, aż zacznie intensywnie pachnieć, następnie przekładamy na gęste sitko i płuczemy pod bieżącą wodą. Przesypujemy do rondelka, zalewamy mlekiem kokosowym (polecam zebrać do naczynia całą śmietankę i dopiero potem uzupełnić do 300 ml rzadkim mlekiem) i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu przez ok 20 minut, aż kasza wchłonie całe mleko, od czasu do czasu mieszamy. W międzyczasie na suchą patelnię wsypujemy 6 łyżek wiórków kokosowych, prażymy, aż się zarumienią (uważamy żeby nie przypalić!) i dodajemy do gotujacej się kaszy. Ugotowana kaszę odstawiamy do ostygnięcia, następnie dodajemy syrop z agawy, olej kokosowy i blendujemy na gładką masę. Odstawiamy do lodówki na godzinę, aby masa stwardniała.
Z gotowej masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, do środka każdej z nich wkładamy migdał, obtaczamy w wiórkach kokosowych (normalnych, nie prażonych). Przechowujemy w temeraturze pokojowej.