Sekretnik, czyli przepis na szczęście, Katarzyna Michalak
Wydawnictwo Znak LiteraNova, Kraków 2015
W swoim życiu miałam już nazbyt wiele okazji przeczytać kilkanaście poradników. I każdy kolejny kończył się moją irytacją i przekonaniem, że ktoś sztampowymi sloganami chce mnie wsadzić w szufladę, dając mi rady i ucząc jak mam postępować.
Tym razem ma być inaczej.
Autorka zapewnia, że nie jest to typowy poradnik za 20 złotych, który w 10 minut pomoże ci stać się demonem seksu.To książka, która nie wykorzystuje ognia, a staje się zapalnikiem do działania. Jak pisze Michalak, tu nie znajdziesz gotowego przepisu na szczęście a narzędzie.
A propos samego tytułu. Spójrz na tytuł książki, a teraz na tytuł bloga.
Michalak ma przepis na szczęście, a ja już odnalazłam na swoje szczęście zaklęcie.Co więc dała mi ta książka, która ma uczyć mnie być szczęśliwą w momencie, gdy ja szczęśliwa jestem od zawsze?
Katarzyna Michalak traktuje o tym, że
centrum naszego szczęścia znajduje się w umyśle a "umysł ma moc" i "siłę ma słowo pisane", więc te dwa argumenty mają zapewnić Cię, że sięgając po Sekretnik, na pewno przybliży twoje szczęscie.Książka
ma poradnikową strukturę, dzieli się na rozdziały, które pytają nas o sprawy życiowe, chociażby rozdział II "O czym marzysz i czy na pewno morzysz o tym, o czym wydaje Ci się, że marzysz?". Prócz takiego psychologicznego bełkotu, który tu akurat ma funkcję zabawową i w mojej opinii kreowany jest na czasoumilacz a nie śmiertelnie poważne doradztwo znajdziemy także dialogi. Rozmowy prowadzi Katarzyna M. (której nie należy utożsamiać z autorką, o czym zapewnia nas sama - a może jednak należy?) - pisarka wraz ze swoją wykreowaną w pierwszej powieści bohaterką Patrycją Marynowską, typową drimerką (od 'dream' marzenia).
O czym kobiety rozmawiają
. O życiu i dążeniu do szczęścia. Analizują aspekty drogi, którą należy podążać by szczęście osiągnąć.
A oto przystanki marzeń na tej trasie: praca, rodzina, facet, zdrowie, uroda, pieniądze, marzenia materialne oraz umiejętności/nauka.
Jeśli masz wybrać tylko trzy spośród tych przystanków, to na których się zatrzymasz?
Szczególnie spodobał mi się poradnik dotyczący pracy, gdzie na wstępie znajduje się cytat:
"Praca jaka jest każdy widzi. Zabiera nam 1/3 życia, a drugą 1/3 tracimy z powodu stresów, jakich nam przysparza, trzecią 1/3 na szczęście przesypiamy"
Ciekawie też wypada poszukiwanie idealnego faceta, z którym zbuduje się szczęście. Bo jeśli wybrać kilku spośród tłumu i określić je w kategorii życiowego partnera, to okazuje się, że niezwykle trudno znaleźć tego, który spełnia normę. Mężczyźni są zbyt młodzi, zbyt starzy, zbyt otyli, żonaci, obsesyjni, z nałogami. A jeśli już ma być perfekcyjnym facetem, to musi przejść przez wszystkie kryteria wyglądu, społecznych doświadczeń i przynależności, sytuacji życiowej i materialnej i wielu, wielu, wielu innych.
Cały poradnik opiera się na dostrzeganiu szczęścia w obrębie filozofii i psychoanalizy Freuda, choć nie są to aż tak dogłębne i wnikliwe wnioski a jedynie opływowe stwierdzenia. Ale też dlatego, że nie chodziło tu o poradnik jako taki, który znamy z amerykańskiego świata zdesperowanych mamusiek, którym wydaje się, że gdy staną się zołzami, to mężczyźni będą słać różami bruk, po którym idą do rzeźnika po schab.
Chodzi o to by dobrze się bawić szukając szczęścia.Jak wspomniałam wam już wcześniej.
Ja swoje zaklęcie na szczęście znam już od dawna i nie potrzebuję dostawać przepisu od autorki. Nic nie pokrywa się z moimi doświadczeniami i tak jak nie zgadzam się z większością poradników tego świata, tak i z tym nie mam zamiaru.Słyszałam już wcześniej o zdolności autorki do kreowania świata przedstawionego, do rezolutnego języka.
Niestety jako, że "Sekretnik" był moją pierwszą pozycją, to autorka startuje u mnie ze spalonego.
To nie był dobry mecz, to nie było dobre zagranie.
O autorce:
Katarzyna Michalak z wykształcenia jest lekarzem weterynarii. Urodziła się w 1969 roku w Warszawie. Uważa się ją za jedną z najbardziej wszechstronnych polskich pisarek - swobodnie porusza się po gatunkach takich, jak powieść obyczajowa, sensacyjna, fantasy, romans, czy erotyk. Pisarka zadebiutowała w 2008 roku, wydając powieść pod tytułem "Poczekajka" (...)Do tej pory Michalak napisała już kilkadziesiąt powieści w kilku seriach - m.in. z kokardką, z czarnym kotem, kwiatowej i innych - większość z nich szybko zyskała popularność i została doceniona nagrodami przyznawanymi przez publiczność
Źródło:
empik książkoville.com Moja ocena: 3/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 5/10- Po przeczytaniu książki zyskałam 1,35 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 162,35 cm