Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie, Jessica Knoll
Wydawnictwo Znak, Kraków 2016
Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie. Jaka ona jest? Kto nią jest?
Zanim zaczęłam czytać książkę wpatrywałam się w okładkę i próbowałam wyidealizować kogoś, kogo mogłabym określić tym mianem.
Kilka razy wydawało mi się, że jestem bliska wykreowania kogoś kto mógłby tak o sobie powiedzieć, ale zaraz okazywało się, że to tylko chwilowe i mało istotne.
Poznajcie Ani.
Dziewczyna, której jeszcze ładnych kilka lat brakuje by przekroczyć próg trzydziestu lat. Ani
pracuje w wydawnictwie kobiecego, bardzo poczytnego czasopisma. Jest ambitna i potrafi dążyć do założonych celów. Nic dziwnego, że
jej zarobki są wysokie.Ani planuje ślub, pozostały trzy tygodnie by mogła wkroczyć w szczęśliwy związek małżeński.
Jej wybrankiem jest młody i przystojny a także bardzo bogaty biznesmen. W tej sielankowej szczęśliwości
jest coś co nie daje spokojnie żyć bohaterce.
Nosi ona w sobie niepokój ducha i tak naprawdę
wciąż nie może być szczęśliwa. Trudno się dziwić, jeśli za sobą pozostawia się
nierozliczoną przeszłość. Trudno być szczęśliwym jeśli ucieka się w przyszłość burząc za sobą mosty i zmieniając tożsamość. Amy postanawia podjąć działania, by stać się szczęśliwą, choć i tak dotychczas usilnie do tego dąży. Pomóc jej w tym ma nie tylko idealne, dopięte na ostatni guzik przyjęcie weselne czy wciśnięcie się w końcu w rozmiar mniejszy niż 34. Kluczowym balsamem, który złagodzi rany ma być
występ w programie dokumentalnym przedstawiającym losy Amy z czasów szkoły. Tifani to nikt inny jak dawna Ani. Pulchna nastolatka z mnóstwem kompleksów i kozioł ofiarny szkoły. Zdesperowana dziewczyna pragnie zyskać popularność za każdą cenę. Nie przypuszczała jednak, że
konsekwencje okażą się tak piekielnie bolesne.Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie to powieść należąca do rodzącego się gatunku
chic noir. To gatunek gdzie
bohaterka jest kobietą sukcesu, pozornie szczęśliwa, lecz z drugiej strony taka za którą wleką się demony przeszłości. Ideą chic noir jest
walka o osiągnięcie wewnętrznego kompromisu, podjęcie działań i wyzwolenie się z fatum, dzięki swojej sile.
Powieść, wobec której nie da się przejść obojętnie. Hasło "444 strony, które zawładną Twoim umysłem" nie jest jedynie chwytliwym sloganem. To naprawdę
powieść, którą chce się chłonąć. Niesamowita historia, która skłania do rozważań. Co tak naprawdę wydarzyło się w szkole? Czy Ami pogodzi się ze swoją przeszłością? Czy zdarzenia, w których uczestniczyła pozwolą jej stworzyć wymarzoną rodzinę?
Polecam, naprawdę polecam, bo to książka, którą trzeba czytać z uwagą, trzeba ją analizować i nie da się jej po prostu przeczytać.
O autorze:
Jessica Knoll przyjechała do Nowego Jorku, żeby zostać pisarką. U szczytu swojej kariery w „Cosmopolitanie” rzuciła wszystko, by napisać debiutancką powieść. Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie błyskawicznie znalazła się na szczytach list bestsellerów i została okrzyknięta najgorętszym debiutem roku
Moja ocena: 9/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 7,6/10Średnia ocena z goodreads.com: 3,5/5 - Po przeczytaniu tej książki zyskałam 3,7 cm do akcji "Przeczytem tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 139,90 cm