Były zielone to czas na czerwone :) tak sobie wymyśliłam przepis na te bułeczki i nie ukrywam ,że to strzał w dziesiątkę :)
W całym domu pachnie papryką i drożdżami ....
bułeczki są mięciutkie i pachnące ,dzięki zawartości sera i papryki można je wcinać bez niczego ,na sucho :)
Co do kształtu to mi wyszło 7 dość sporych bułek i 12 małych i nie formowałam ich jakoś specjalnie ,jak wyszły tak wyszły i w tym też jest ich urok :)
Składniki :Ciasto :- 400 g mąki pszennej typ 750
- 200 g mąki pszennej razowej typ 1850
- 200 ml letniego mleka
- 200 ml letniej wody
- 20 ml oliwy z oliwek
- 10 g soli
- 6 g cukru
- 24 g świeżych drożdży
do części paprykowej :- 3 sztuki papryki - po oczyszczeniu 500g , po upieczeniu i obraniu 400 g
- 2 duże ząbki czosnku
- pół łyżeczki chili
- pół łyżeczki papryki w proszku
- 5 g soli
- 240 g mąki typ 750
Paprykę wyczyścić i umyć, ułożyć na blaszce na papierze do pieczenia ,i jeden ząbek czosnku bez obierania ,
piec 20minut na 200 stopni, wyjąć ,przykryć ściereczką do wystygnięcia ,zdjąć skórkę ,czosnek obrać i zblendować razem z papryką.
Masę paprykową przekładamy do garnka ,wyciskamy surowy ząbek czosnku, doprawiamy i chwilę gotujemy ,studzimy.
do części serowej :- 200 g serów startych na grubej tarce
u mnie radamer ,feta ,gouda i mozzarella
Mąki mieszamy w misce ,robimy rozczyn mieszając drożdże z cukrem i częścią mleka, czekamy 10 minut aż wyrośnie,
wyrośnięty rozczyn i resztę składników mieszamy z mąkami przez 10 minut robotem lub 15 minut ręcznie,
Ciasto po wyrobieniu waży ok 1 kg ,dzielimy je na 400 g i 600 g ,do większej części dodajemy sery i wyrabiamy do połączenia składników , do mniejszej części dodajemy schłodzoną masę paprykową i 240 g mąki ,wyrabiamy ,ciasto jest dość luźne i klejące .
Smarujemy miski olejem i przekładamy tam ciasta ,przykrywamy i odstawiamy na 1.5 h do wyrośnięcia .
Po tym czasie dzielimy obie porcje na połówki bo ciasta będzie dość sporo i u mnie na desce nie dałam rady zrobić rolad za jednym razem ,chwilę każdą część wyrabiamy.
Podsypujemy deskę mąką i wałkujemy na prostokąt ciasto paprykowe ,wałkujemy ciasto serowe i kładziemy na ciasto paprykowe,
zwijamy do środka ,można zwinąć jak roladę ale ja chciałam żeby wzorki w środku bułek były nieregularne :)
kroimy "roladę" na kawałki ,od nas zależy jakie będą szerokie ,u mnie były różne :) przykrywamy ściereczką na 20 minut
Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni i pieczemy bułeczki przez 15 minut .
Powtarzamy czynności z drugą porcją ciasta .
Wyciągamy na kratkę do ostudzenia chociaż ciepłe smakują rewelacyjnie :)
Smacznego :)