Wiele razy pisałam, jak to kulinarne zainteresowania moich dziewczyn rozwijają się w coś w rodzaju hobby. Szczególnie Pierwsza, jako że jest najstarsza (ma 11 lat), bardzo lubi stworzyć jakieś dzieło sztuki kulinarnej. Najczęściej są to słodkie wypieki. Jest wtedy tak niesamowicie dumna i tak marzy o tym, abym napisała o niej na blogu:-). Nawet nie tyle o niej, ile właśnie o tych słodkościach. Nawet sama zdjęcia robi:-). Tyle że wiele z tych wypieków nie zdążyło trafić na sesję zdjęciową i tym samym z publikacji nici. Ale i tak wystarczy...
Tak więc spełniając obietnicę daną mojej Pierwszej, melduję, iż ostatnimi czasy jedliśmy ze smakiem:
urocze i wspaniałe w smaku ciasteczka "słodka szachownica":
delikatne kruche herbatniki - kwiatki:
puszyste cynamonowe bułeczki:
A oto przepisy na te smakołyki:
Ciasteczka "słodka szachownica"
z książki J. Bellefontaine "Czekolada"
175 g miękkiego masła6 łyżek cukru pudru1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (może być pomarańczowy)250 g mąki pszennej (u nas orkiszowa)25 g stopionej czekoladylekko ubite białko
Posmarować blachę tłuszczem. W misce utrzeć masło z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodać ekstrakt, wymieszać.
Stopniowo dosypywać mąkę, zagnieść miękkie ciasto.
Stopić czekoladę. Ciasto podzielić na pół, do jednej połowy dodać stopioną czekoladę, wymieszać. Zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 30 minut w lodówce.
Oba kawałki ciasta rozwałkować na prostokąty o wymiarach 7,5 x 20 cm i grubości 3 cm. Jeden prostokąt posmarować lekko ubitym białkiem i przykryć drugim prostokątem. Przekroić ciasto wzdłuż i przewrócić jeden kawałek. Posmarować białkiem i położyć drugi kawałek, aby powstała szachownica. Docisnąć.
Ciasto pokroić na plastry, ułożyć je na blasze, zostawiając odstępy.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez ok. 10 minut. Ciasteczka powinny stwardnieć. Zostawić na kilka minut na blasze, po czym przełożyć na kratkę, aby wystygły.
Podobno bardzo łatwe do zrobienia:-).Herbatniki - kwiatki
na podstawie przepisu Doroty na herbatniki petit beurre
100 g masła, w temperaturze pokojowej
250 g mąki pszennej (u nas orkiszowa jasna)
50 g cukru pudru
szczypta soli
100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
Wszystkie składniki zmiksować, aż ciasto będzie tworzyło gładką kulę. Owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 60 minut.
Po schłodzeniu ciasto rozwałkować cienko, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać ciastka foremką. Układać na papierze do pieczenia, zachowując nieduże odstępy.
Piec w temperaturze 180 st. C przez około 12 minut, do lekkiego zezłocenia brzegów. Wyjąć, wystudzić na kratce.Cynamonowe bułeczki
z książki A. Starmach "Pyszne na każdą okazję" z małymi modyfikacjami
ciasto: 400 g mąki (u nas orkiszowa jasna)9 g drożdży instant100 g masła60 g cukru200 ml mleka
do posmarowania:2 łyżki cynamonu2 łyżki cukru trzcinowego2 łyżki roztopionego masła
Z podanych składników wyrobić gładkie ciasto. Zostawić w cieple do wyrośnięcia na ok. godzinę, aby ciasto podwoiło swoją objętość.
Następnie rozwałkować ciasto na duży prostokąt (najlepiej podzielić na dwie części i rozwałkować po kolei 2 prostokąty). Posmarować roztopionym masłem, posypać cynamonem i cukrem. Pokroić na 5-centymetrowe paski, zwijać na kształt ślimaka, lekko spłaszczać i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Lub, jak autorka przepisu, układać w foremkach na muffinki, aby zachowały ładny kształt. Posmarować jajkiem. Można też posypać cukrem.
Piec 20-25 minut w temperaturze 190 st. C. Pyszne już na ciepło, ale potem też wcale nie gorsze:-).