Pora na coś "obiadowego". Klasyk. Buraczki do obiadu często jadałam u babci w dzieciństwie. Różne ich wersje. Wszystkie tak samo pyszne. Dla mnie najlepsze są ciepłe. Gdy Wam zostanie, na drugi dzień uduście je krótko na masełku, polecam!
Składniki
około 1 kg buraków
1 jabłko
0.5 łyżeczki soli
pieprz - ilość wg gustu, nie za dużo
2 łyżeczki cukru
sok z połowy małej cytryny cytryny
Buraczki myjemy i gotujemy w mundurkach około godziny (zależy od wielkości). Studzimy, ja zalewam zimną wodą. Obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Jabłko obieramy i ścieramy do buraczków. Doprawiamy, mieszamy.
Buraczki podajemy do dań obiadowych, ziemniaków, ale także kasz, klusek śląskich i wszelkich mięs. U mnie podane zostały do gulaszu z szynki wieprzowej i ziemniaków.
Smacznego!