Nie jestem typem, który będąc na diecie wegańskiej tęskni za dawnymi smakami. O ile większość ludzi w moim otoczeniu rozumie pobudki etyczne weganizmu, to już niekoniecznie pojmuje, jak można pozbawić się konkretnych doznań smakowych. Nie wiem, jak Wam, ale mi akurat tego nie brakuje i nigdy nie brakowało. Wędliny, sery czy parówki sojowe są raczej wyjątkiem niż regułą w moim menu. Ostatnio jednak nadmiar tofu w lodówce i jego kończąca się data przydatności skłoniły mnie do zrobienia pasty, która bardzo przypomina tradycyjny twarożek. Jeśli lubiliście ten smak, to koniecznie wypróbujcie ten przepis! Z rzodkiewką i/lub papryką jest po prostu doskonały!:)
Składniki:
v 1 op. tofu naturalnego
v 4-5 łyżek mleka sojowego
v sok z połowy cytryny
v 1/4 szkl. zielonych oliwek
v 1 łyżka płatków drożdzowych
v spora garść szczypiorku
v pieprz
Wykonanie:
- Miksujemy wszystkie składniki poza szczypiorkiem.
- Dodajemy szczypiorek i mieszamy całość łyżką.
 |
| Fot.R.Kołomłocki |
 |
| Fot.R.Kołomłocki |