Dziś mam propozycję dla wszystkich zakochanych szarlotko-maniaków.
Aromat róży ciekawie komponuje się z jabłkowym nadzieniem, dzięki temu to z pozoru zwykłe ciasto nabiera przyjemnego, kwiatowego aromatu.
Szarlotka z różą
/ przepis własny, składniki na blachę o wymiarach 20x20 cm/
kruche ciasto:
- 270 g mąki pszennej
- 20 g mąki amarantusowej
- 10 g otrębów pszennych
- 200 g masła
- 100 g cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- szczypta soli
nadzienie:
- 4 duże jabłka
- 2 łyżki syropu z agawy lub cukru
- 1/2 słoiczka konfitury z owoców lub płatków dzikiej róży
- 1 łyżeczka cynamonu cejlońskiego
dodatkowo:
- cukier puder
- żelki w kształcie serduszek
Do dużej miski przesiewam mąkę, dodaję otręby, cukier, sól, ekstrakt oraz pokrojone w kostkę zimne masło. Łączę wszystkie składniki za pomocą noża do uzyskania konsystencji kruszonki.
Dzielę całość na dwie części. Pierwszą z nich przekładam na kwadratową blachę wyłożoną wcześniej pergaminem i podpiekam 13 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C.
W tym czasie obieram jabłka, kroję w kostkę, wrzucam do dużej miski, dodaję cynamon i dosładzam do smaku.
Na podpieczonym spodzie rozsmarowuję konfiturę różaną- aby nie ściągać ciasta z blaszki ( jego konsystencja będzie przypominała piasek) po prostu nakrapiam łyżeczką kleksy mojej konfitury.
Pod wpływem pieczenia "rozpłynie się" na cieście.
Następnie nakładam jabłkowe nadzienie i przykrywam wszystko pozostałą częścią kruszonki.
Wkładam do piekarnika i piekę około 30 minut.
Szarlotkę podaję wystudzoną, posypaną cukrem pudrem i udekorowaną walentynkowymi żelkami.
Oczywiście możesz je pominąć :-)
Smacznego!
______________________________♥____________________________