
Pulpety nie kojarzą mi się zbyt fajnie i szałowo. Nie wiem czemu, ale na myśl o nich przychodzi mi mdły obiad rodem ze szpitala, kiepskiego baru mlecznego czy szkolnej stołówki… A to niedobrze, i czas odczarować to niedoceniane (przynajmniej przeze mnie) danie. Spróbujcie mojej wersji ze świeżymi ziołami i super kokosowo-pieczarkowym sosem!
PULPECIKI:
- 500g mielonego mięsa z INDYKA (lub z kurczaka)
- 100g STARTEGO SERA (najlepiej twardego – parmezan, cheddar etc)
- 1 JAJKO
- 2 ząbki CZOSNKU, przeciśniętego przez praskę
- 1 łyżka SOSU SOJOWEGO
- 3 łyżki świeżej, posiekanej PIETRUSZKI
- SÓL I PIEPRZ
SOS:
- 500g PIECZAREK
- 20cm kawałek PORA
- 200 ml MLECZKA KOKOSOWEGO
- SÓL I PIEPRZ
DO PODANIA:
- ULUBIONA KASZA (np gryczana, jęczmienna, bulgur…)
- RYŻ BASMATI/JAŚMINOWY
- MŁODE ZIEMNIACZKI
Por i pieczarki dzielimy wzdłuż na pól, następnie kroimy w cieniutkie plasterki. Do miski przekładamy mięso, dodajemy jajko, ser, czosnek, pietruszkę i sos sojowy, sól i pieprz. Mieszamy by składniki dobrze się połączyły. Z masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Na patelni rozgrzewamy oliwę, smażymy pulpeciki partiami, po 2-3 minuty z każdej strony. Gdy ładnie się zrumienią, przekładamy je do osobnego garnka. Na wciąż rozgrzaną patelnię dolewamy nieco oliwy i wrzucamy na nią por i pieczarki. Smażymy aż warzywa zmiękną i przekładamy je do garnka z mięsem. Dolewamy mleko kokosowe, ok 50 ml wody i gotujemy ok 10minut na małym ogniu by sos zgęstniał. Na koniec dodajemy posiekany koperek, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe!
SZUKAJ INNYCH PRZEPISÓW Z KATEGORII MIĘSO