Każda prawie pani domu ma swój sposób na gulasz. Może nawet nie jeden, ale parę. Tak jest w moim przypadku. Pokazywałam już przepis na prosty gulasz wieprzowy na piwie, teraz przyszedł czas na gulasz wołowy.
Miałam pomysł na zrobienie tego gulaszu z całymi pieczarkami i wyszło świetnie! Jest to danie treściwe, w którym, co bardzo niecharakterystyczne dla moich potraw, królują wielkie kawałki.
Serdecznie polecam :)
Poziom trudności: średni
Czas przygotowania: 15 minut
Czas gotowania: 2-2,5 godziny
Ilość porcji: 4
Składniki:
© 500 g mięsa wołowego
© 400 g pieczarek
© 2 duże marchewki
© 1 papryka
© 1 średnia cebula
© 2-3 ząbki czosnku
© sól i pieprz
© porządna łyżeczka ziół prowansalskich
© 1 szklanka wina
© 2 ostre papryczki chili
© ok 10 kaparów
© oliwa
© 1 łyżeczka masła
© woda
Przygotuj:
· patelnię
· garnek
Podaj z:· pyzami· kaszą· ziemniakami
Zaczynamy od przygotowania produktów, żeby wszystko było pod ręką. Musimy posiekać drobno kapary, papryczki chili i ewentualnie czosnek(choć tym razem pokroiłam go na cienkie plasterki). Cebulę i paprykę oraz mięso kroimy w dużą około centymetrową kostkę. Marchewki kroimy w centymetrowe kawałki w poprzek :)
Zaczynamy od podsmażenia mięsa z solą i pieprzem (bierzemy część przypraw) na dużym ogniu, tak by się przyrumieniła natychmiast – obsmażamy z wszystkich stron :) Odkładamy na bok i na tej patelni smażymy cebulę, a po chwili dodajemy pieczarki wraz z łyżką masła. Kiedy ładnie zmiękną lekko solimy i odkładamy na bok. Na tę samą patelnią wrzucamy pozostałe warzywa, czyli paprykę i marchewkę i po delikatnym obsmażeniu dodajemy kapary, papryczki i po chwili dorzucamy mięso oraz zioła. Całość zalewamy około litrem wody i gotujemy na małym ogniu.
Po około 15 minutach wlewamy wino i gotujemy kolejne 2 godziny, co jakiś czas dolewając nieco wody.
Podajemy z pyzami, ziemniakami, kaszą czy nawet chlebem (a może bagietką, w klimatach prowansalskich pozostając).
Smacznego!