Kochani, jakiś czas temu robiłam sernik cytrynowy na uroczystość rodzinną. Muszę stwierdzić, że wszystkim bardzo smakował i zniknął ze stołu w tempie błyskawicznym. Polecam go, ponieważ jest jest bardzo prosty w wykonaniu, jest lekki i orzeźwiający:) Przepis zaczerpnęłam z książki " Moje wypieki" Doroty Świątkowskiej . Przedstawiam wam przepis z moimi lekkimi zmianami. Składniki: - 1 kg twarogu ( użyłam twaróg w wiaderku na sernik ) - 5 jajek ( białka oddzielnie od żółtek) - skórka starta z 4 cytryn - sok z jednej cytryny - 125 g masła - 1 i 1/4 szklanki cukru - 3 łyżki mąki ziemniaczanej Masło z cukrem ucieramy do otrzymania jednolitej masy. Do masy dodajemy żółtka i ucieramy. Stopniowo do ucieranej masy dodajemy twaróg i cały czas ucieramy. Dodajemy do masy mąkę ziemniaczaną, skórkę startą i sok z cytryny. Białka ubijamy na sztywno i delikatnie dodajemy do masy serowej. Pieczemy w tortownicy o średnicy 23 cm w temperaturze 170 C ok 60 minut.