Surówki szybko nam się nudzą, dlatego staramy się wymyślać coraz to nowsze połączenia smaków. Ta okazała się strzałem w dziesiątkę, ale nie ma co ukrywać - dla kogoś, kto lubi smak selera, bo jest on tu bardzo wyczuwalny. Ja na pewno powtórzę ją jeszcze kiedyś, polecam zwłaszcza z młodą marchewką, której mamy teraz pod dostatkiem. :-)
2 marchewki
1 gałązka selera naciowego
2 łyżki posiekanego koperku2 łyżki oliwy z oliwek
łyżka soku z cytryny
sól, pieprz
1. Marchewki obieramy i ścieramy na tarce. Seler naciowy drobno kroimy.
2. Marchew, seler, koperek, oliwę, sok z cytryny, sól i pieprz przekładamy do miski i dokładnie mieszamy.