Śmiało można powiedzieć, że w tym roku ze względu na to, że na zewnątrz jest ciągle zimno, a wieczorami w domu muszę nadal zakładać grube skarpety - trochę przegapiłam początek sezonu owocowego. Ale wczoraj, kiedy odwiedziłam "zielony ryneczek" - uśmiechnęły się do mnie ze stoisk targowych, czerwone truskawki, piękne łodygi rabarbaru, granatowe buźki borówek - i od razu zrobiło mi się lepiej :) Na początek listy pomysłów na sezonowe ciasta - padło na ciasto z budyniem i rabarbarem, który znalazłam na bardzo ciekawym portalu, pełnym pomysłów
stylowi.pl.
Najpierw zaczynamy od przygotowania kruchego ciasta. Wszystkie składniki zagnieść tak, aż powstanie gładkie, jednolite ciasto. Następnie podzielić je na dwie równe części. Jedną z nich włożyć do lodówki, a drugą na do zamrażarki - na 2 godziny.
W międzyczasie, rabarbar umyć, oczyścić i pokroić w kostkę (około 2x2 cm). Przełożyć go do miski i zasypać cukrem. Odstawić aż puści sok i lekko zmięknie.
Piekarnik nagrzać do temperatury 200ºC (u mnie 180ºC przy termoobiegu).
Budynie przygotować według przepisu na opakowaniu, dodając 4 łyżki cukru - jednak użyć tylko 750 ml mleka. Nie studzić, od razu zabrać się za przygotowanie ciasta.
Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto z lodówki rozwałkować, wyłożyć nim dno formy i ponakłuwać widelcem. Następnie ciasto oprószyć bułką tartą (by wchłonęła sok z rabarbaru). Wyłożyć wcześniej przygotowany rabarbar - pamiętając o odlaniu soku, który puścił. Teraz całość zalać jeszcze ciepłym budyniem. Wyrównać. Na koniec zetrzeć bezpośrednio na budyń - ciasto z zamrażarki.
Tortownicę z ciastem włożyć do piekarnika i piec około 45 minut przy temperaturze 200ºC - lub około 35 minut przy włączonym termoobiegu.