Wiem, wiem lada moment jest Wielkanoc a ja tu wyskakuje z włoskim deserem Panna Cotta. Ale kto mu się oprze, może pora zerwać z tradycją i zamiast sernika, czy babki przygotować ten deser?
Panna cotta na blogu jest w różnych wersjach smakowych:
Tym razem proponuję przygotować klasyczną wersję tego deseru- panna cotta z truskawkami. Deser ma delikatnie waniliowy smak i aksamitną konsystencję, wzbudza zachwyt wizualnie, ale i też rewelacyjnie smakuje. Mus truskawkowy przygotowałam ze zmiksowanych truskawek z dodatkiem octu balsamicznego i cukru pudru.
Panna Cotta klasyczna jest warta polecenia. Smacznego

Składniki:
Żelatynę zalewamy 2 łyżkami zimnej wody i odstawiamy aby napęczniała.
Do rondelka wlewamy mleko i śmietankę kremówkę, dodajemy domowy cukier waniliowy. Podgrzewamy i mieszamy od czasu do czasu aż do rozpuszczenia cukru. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy, aż cała żelatyna się rozpuści. Aby deser się nie rozwarstwił pozwólmy aby schłodził się poza lodówką. Chłodzimy deser w kąpieli wodnej, mieszając od czasu do czasu. Przygotowujemy 2 foremki 250 ml lub 4 foremki o pojemności 125 ml, przelewamy do nich tężejącą panna cottę. Foremki przykrywamy folią spożywczą aby nie zrobił się na deserze kożuch. Schładzamy przez klika godzin w lodówce, ja zostawiłam na całą noc.
Aby wyjąć panna cottę z foremek, zanurzamy je na kilka chwil w bardzo gorącej wodzie. Deser wykładamy ostrożnie na talerzyki i podajemy ze świeżymi owocami lub musem truskawkowym.
Mus truskawkowy:
8 dużych truskawek
1 łyżeczka cukru pudru
1 łyżeczka octu balsamicznego
Wszystkie składniki przekładamy do blendera i dokładnie miksujemy, jeśli ktoś chce mus idealnie gładki może przetrzeć go przez sitko, ale ja pominęłam ten etap.
Smacznego 
Panna cotta with strawberry mousse


