Dziś mam dla Was typowo świąteczny przepis - rybę po grecku. Po mojemu (zresztą jak wszystko na blogu). Jest nieco inna, bo otuloną w sezamie, nie smaży ale piecze się w piekarniku. Sama nie jadam smażonych ryb, chcąc zachować jak najwięcej ich wartości odżywczych i zmniejszyć ich kaloryczność. Jeśli jednak wolicie rybkę z patelni, można zmienić sposób jej przyrządzenia.
Składniki:
200g filetów białej ryby
łyżka oleju
oregano, czosnek granulowany, pieprz ziołowy, sól i pieprz,
garść sezamu
Rybę pokroić na mniejsze kawałki. Posmarować olejem i przyprawić. Posypać sezamem. Piec w piekarniku nagrzanym do 200°C piekarniku przez ok. 15 minut.
Warstwa warzywna:
2 cebule
duża marchewka lub dwie średnie
mała pietruszka
plasterek selera (ok. 50g)
2 łyżki przecieru pomidorowego
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
listek laurowy
2 ziela angielskie
łyżka oleju
sól, ostra papryka
Cebulę pokroić w cienkie piórka i usmażyć na złoty kolor.
Marchew, pietruszkę oraz selera obrać i zetrzeć na grubych oczkach. Warzywa wraz z listkiem i zielem angielskim dodać do zeszklonej cebuli, podlać ok. ¾ szklanki wody i dusić wszystko na małym ogniu od czasu do czasu mieszając aż warzywa zmiękną. W razie potrzeby podlewać co jakiś czasu niewielką ilością wody.
Gdy warzywa zmiękną dodać przecier pomidorowy i koncentrat. Doprawić do smaku dusić jeszcze ok. 3 minuty.
W naczyniu układać rybę, a na niej warstwę warzywną. Odstawić. Najlepiej smakuje następnego dnia. Smacznego !