Tą zupkę wymyśliłam sobie w trakcie postu dr. Dąbrowskiej. Jest naprawdę smakowita. Wiele osób jest przekonanych, że w tej wegańskiej zupie, przypominającej warzywny rosół, znajdziemy prawdziwą zacierkę.
Ten jak i inne przepisy, znajdziecie w najnowszym numerze
Magazynu Aromat.
Zupa jarzynowa z zacierką kalafiorową
1 nieduży kalafior
¼ niewielkiego brokułu
1 marchewka średniej wielkości
1 pietruszka średniej wielkości
kawałek selera
1 łodyżka selera naciowego
kawałek pora
1 liść laurowy
2-3 ziarnka ziela angielskiego
sól himalajska do smaku
pieprz i sól świeżo mielone
przyprawa jarzynka naturalna
½ upalonej cebulki (jak do rosołu)
szczypta kurkumy
*2 cm pokrojonej drobniutko papryczki chili
po kilka łyżek szczypiorku i koperku
Do garnka wlewamy około 3 litrów wody, wkładamy warzywa korzeniowe, upaloną nad płomieniem cebulkę, listek laurowy i ziele. Gotujemy chwilę, aż warzywa zaczną się robić przyjemnie chrupiące i dodajemy ¾ pokrojonego na różyczki kalafiora i brokułu. Pod koniec gotowania dodajemy pozostałe warzywa które wymagają krótszej obróbki termicznej w tym starty na tarce pozostały kalafior. Zupę doprawiamy do smaku przyprawami. Podajemy ze szczypiorkiem i koperkiem.