Są takie ciasta które tak naprawdę nigdy się nie nudzą, a przy tym stanowią idealny pomysł na wykorzystanie nie wyglądających już najlepiej bananów. Nie wiem jak u Was ale u nas po takie banany bardzo dojrzałe nie sięgamy już najchętniej i wtedy ratuję się pomysłami na ich przzerobienie na ciasta, chlebki czy koktajle. Przeczytajcie składniki, zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie jaki piękny zapach unosi się w trakcie pieczenia tego ciasta
Przepisy na wykorzystanie bananów znajdziecie np. tutaj oraz tutaj Ciasto bananowo-orzechowe
2 śr. wielkości dojrzałe banany
2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
220 g masła
4 małe jaja
1/3 szklanki drobnego cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka sody
2 łyżki mąki orzechowej
ok.20 drobno posiekanych orzechów
ok. 3 łyżki oprószonych w mące rodzynek oraz 5-6 pokrojonych drobno suszonych moreli
opcjonalnie kilka kropel olejku pomarańczowego
Masło wraz z cukrem ucieramy do puszystości. Następnie dodajemy stopniowo jaja a później mąkę wymieszaną z proszkiem i sodą a na koniec miód, kawę rozpuszczoną w 1 łyżeczce wody i rozgniecione banany. Jako ostatnie dodajemy orzechy oraz oprószone w mące rodzynki i morele. Ciasto przekładamy do średniej wielkości blaszki (tortownicy). Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni prze około 60 minut- sprawdzając pod koniec pieczenia drewnianym patyczkiem czy ciasto jest upieczone.